MONSTRESSA #3 (DODAJ DO KOSZYKA)

Marcin Kamiński, Kamień z serca: „Przystań” jest najmniej skomplikowanym fabularnie tomem „Monstressy”. Dworskie intrygi, spiski i polityka, którymi wypełnione były poprzednie części, tym razem ustępują miejsca czystej akcji. Dodatkowo, nieco lepiej poznajemy przeszłość demonicznego towarzysza Maiki, co z kolei sprawia, że sama intryga staje się bardziej klarowna. Bo choć „Monstressa” jest dziełem rozrywkowym, to jej autorki nie ułatwiają czytelnikom zadania wplatając do swojej opowieści taką liczbę wątków i postaci, że niekiedy trudno się w nich odnaleźć. Po lekturze „Przystani” świat Maiki Półwilka staje się nieco bardziej przystępny, co – mam nadzieję sprawi, że serią zainteresuje się jeszcze więcej osób. Ciąg dalszy tutaj.

Tomasz Miecznikowski, Dzika Banda: „Monstressa” to po prostu ambitna fantasy, uciekająca od stereotypowych rozwiązań czy prostych schematów. Może ponownie w trzecim tomie mamy w końcówce trochę graficzno- fabularnego chaosu, ale ów dobrze oddaje szaleństwo i obsesje przesycające tę opowieść. Jestem w zasadzie pewien, że im dalej, tym będzie jeszcze mroczniej i ciekawiej. Reszta tutaj.

GIANT DAYS #5 (DODAJ DO KOSZYKA)

Agnieszka Szady, Esensja: „Giant Days” to dobra propozycja dla czytelników lubiących humorystyczne komiksy z sympatycznymi postaciami o wyrazistych osobowościach, przeżywającymi przygody niczym z familijnego sitcomu. Nawet jeśli studia w Sheffield znacząco różnią się od tego, czego możemy doświadczyć w Polsce. Całość tutaj.

Marcin Andrys, Paradoks: Nie da się ukryć, że wraz z nowymi doświadczeniami również dziewczyny dorastają, choć patrząc na ich próbę złożenia mebli, można rzec, że wciąż kryją się w nich duże dzieci, którym przyjdzie zmierzyć się nie tylko z natrętnymi sąsiadami, ale też nowym semestrem. Dlatego też po przekręceniu ostatniej strony tego tomu muszę przyznać, że z niecierpliwością czekam na kontynuację prostych z założenia, ale zabawnych i niezwykle urokliwych perypetii trójki bohaterek i ich najbliższego otoczenia. Ciąg dalszy tutaj.

GIANTS (DODAJ DO KOSZYKA)

Paweł Ciołkiewicz, Esensja: „Giants” to bez wątpienia komiks wart uwagi. Ciekawy pomysł będący wariacją na dobrze znane postapokaliptyczne tematy, dynamiczna akcja oraz interesująca warstwa graficzna pozwalają cieszyć się lekturą. Jest to przede wszystkim bezpretensjonalna historia mająca dostarczyć solidnej porcji dobrej rozrywki, ale autorzy nie rezygnują również z próby poruszenia przy tej okazji kilku istotnych problemów. Znajdziemy tu zatem refleksje o przyjaźni, uczciwości i poświęceniu, dyskretnie wplecione w fabułę. Reszta tutaj.

GRASS KINGS #1 (DODAJ DO KOSZYKA)

Radosław Pisula, Full Frontal Pisula: Piękna to jest opowieść, płynąca przez skąpaną w zieleni amerykańską prowincję, oszczędna w dialogach jak najlepsze westerny, bez zbędnego smęcenia i upychania fabuły watą. Jest konflikt, jest braterska więź, jest silna kobieta, jest też diabeł. Na żywca i za uszami. Podchodziłem jak pies do jeża, bo Matt Kindt to etatowy scenarzysta mojego kochanego Valianta i czasami mu się nózka powija, ale tutaj na razie ten grajdołek rozplanował po profesorsku. Ciąg dalszy tutaj.

Rafał Białek, Stare Konie: Jak dla mnie jest to zdecydowanie jeden z najlepszych komiksów, które miałem przyjemność czytać w tym roku. Z początku nie bardzo wiedziałem, czego mogę po nim oczekiwać, ale z każdą stroną nieoczekiwanie dostawałem kolejną część świetnie napisanej historii. Z każdym rysunkiem chłonąłem ten klimat, każdy kadr był wypełniony treścią. Jutro, jadąc do pracy, będę słuchał country. Reszta tutaj.

RAT QUEENS #4 (DODAJ DO KOSZYKA)

Tomasz Miecznikowski, Dzika Banda: Czytelnik rozpoczynający lekturę czwartego tomu „Rat Queens” z miejsca wpada w konsternację. Coś jest wyraźnie nie tak. Na całe szczęście konsternacja z czasem mija, a im dalej w las, tym mocniej wciągają zwariowane przygody komiksowych bohaterek. Całość tutaj.

Maciej Skrzypczak z KZ: Dobrze, że wydawnictwo Non Stop Comics nie porzuciło tej serii. „Rat Queens” jest naprawdę fajnym i ciekawym tytułem fantasy, która momentami potrafi zaskoczyć. Pomimo lepszych i gorszych momentów całość trzyma w miarę równy poziom, co mnie osobiście bardzo cieszy. Z niecierpliwością oczekuję na kolejne przygody Królowych Szczurów i ich męskich odpowiedników. Ciąg dalszy tutaj.

WALKA KOBIET (DODAJ DO KOSZYKA)

Karolina Sypniewska z Geek Kocha Najmocniej: Walka kobiet. 150 lat bitwy o wolność, równość i siostrzeństwo to dobry wstęp do zdobywania wiedzy o walce kobiet o równouprawnienie. Jeśli macie dzieci, możecie razem z nimi przeczytać ten komiks, porozmawiać o przedstawionych w nim wydarzeniach, poszukać dalszych informacji. Całość tutaj.

Book Z Tobą: Czasami czuć, ze Walka kobiet skierowana jest do młodszych czytelniczek, ale wierzę, że przekazuje informacje ważne dla każdej z nas. W czasach kiedy na rynku wydawniczym co druga książka ma „feminizm” w podtytule, ta książka pomoże Wam uporządkować niektóre myśli i opowie Wam o ruchach, sprzeciwie i bitwach, które kobiety toczą od zarania dziejów. Reszta tutaj.

NIENAWIDZĘ BAŚNIOWA #1 (DODAJ DO KOSZYKA)

Łukasz Wasilewski – modny pisarz: „Nienawidzę Baśniowa” to nie komiks, w którym drżącymi rękami przekładamy strony, bo drżymy o los głównej bohaterki. To komiks, który chcemy pochłonąć za jednym posiedzeniem, bo chcemy się dowiedzieć, co jeszcze zrodziło się w chorej głowie (in a good way) scenarzysty i rysownika. Skottie Young postanowił się nie ograniczyć. Bawiąca się konwencją baśni seria zachwyca nagromadzeniem pomysłów i chociaż momentami wygląda jak przemieszana zawartość żołądka wyobraźni Younga, zupełnie to nie przeszkadza. Całość tutaj.

DOZORCA (DODAJ DO KOSZYKA)

Jan Sławiński, Anonimowy Grzybiarz: Bond Ellisa to rzecz odarta z romantyzmu i przerysowania filmowych adaptacji z Connerym i Moorem. Jeśli ktoś ma problem z odcięciem się od ekranowego wizerunku 007, ten będzie może średnio czerpać radość z lektury – tak jak ja przy okazji pierwszego tomu. Jednak gdy tylko uda się przeskoczyć tę przeszkodę, otrzymujemy dynamicznego akcyjniaka, którego czyta się szybko i przyjemnie. Reszta tutaj.

KONIEC ZXXXANEGO ŚWIATA (DODAJ DO KOSZYKA)

Gameplay: Zdawać by się mogło, że „THE END OF THE F***ING WORLD” to utwór tak niszowy i specyficzny, że przypadnie do gustu jedynie entuzjastom podobnej estetyki. Cóż… podobne wrażenia towarzyszyły mi po obejrzeniu serialu, który okazał się hitem. Jeśli nad komiksem czuwają te same tajemne moce wychodzi na to, że każdy powinien dać mu szansę. Całość tutaj.

PAPER GIRLS #4 (DODAJ DO KOSZYKA)

Chester, Panteon: Tom czwarty Paper Girls to podobnie jak poprzednie części, niezwykle angażująca lektura. Seria obrała konkretny kierunek, który wreszcie zdaje się zmierzać do satysfakcjonującego końca, zawiązującego wątki. Stosunek akcji i rozterek młodych bohaterek jest utrzymany w idealnej równowadze, przez co historia nie wpada w banał a materiał nie męczy.  Ciąg dalszy tutaj.

WBREW NATURZE #1-2 (DODAJ DO KOSZYKA)

Wbrew Naturze

Adrian Turzański, Kawerna: „Wbrew naturze” to seria, zdecydowanie zasługująca na uwagę choćby ze względu na wspaniałą szatę graficzną czy też zabawę płynącą z zapoznawania się z losami krągłej świnki, które w kolejnym tomie powinny przybrać jeszcze bardziej mroczny i brutalny kształt. Szukając tytułu niebanalnego a jednocześnie nieprzytłaczającego swoim ciężarem, warto sięgnąć po to samodzielne dzieło młodej i cenionej włoskiej artystki. Całość tutaj.